znikam

Published on niedziela, czerwiec 29th, 2008

no więc, spakowana, przygotowana zwarta i gotowa. jutro jadę. Kierunek - Mielno. planowany powrót 31 lipca/1 sieprnia… nastawiam się na niezłą zabawę, nie ukrywam. mimol,że w dzień czeka mnie praca, to każdy wieczór dla nassss jak to mówią
Zakręcajmy zabakajmy potem dalej lećmy
Jest tyle chat dziś do odwiedzenia
Nie jeden bat dziś do wypalenia
Jest tyle płyt dziś do przesłuchania
I tyle świń dziś do stagowania

czyli jak to wszystko zrobimy.. to wrócimy,ale czy to pewne ?
Jeśli nie rozjadą nas czołgi
Jeśli nie zestrzelą samoloty
Jeśli nie pousychamy z tęsknoty
Jeśli nie choroba dziedziczna
Żadna broń biologiczno - chemiczna
Jeśli żadne bomby, żadne prądy, niezawisłe sądy
Mamy spore szanse, mamy spore szanse

.. na powrót do domu, szczęsliwy.. znaczy ja i Anka, bo Gosia i pan Mikołaj ( dla mnie Szczypior ;)) to wrócą koło 5? mam nadzieję,ze do tego czasu już nie wybędę w dalekie mazurskie jeziora..
to ja powinnam się położyć spaaać.. 4.30 pobudka!
miłego. odpoczniecie od […]


Adriana Lima - wakacyjna miłość

Published on niedziela, czerwiec 29th, 2008


Na wakacje zabieramy: bikini, topless oraz…

Published on niedziela, czerwiec 29th, 2008

…mapę.
Ona dodaje +5 do pewności. Tak na wszelki wypadek:

Ma się tę piątkę z geografii.
Pozdrawiam
Kuba


Hey! Wakacje, wieś, grzyby, itp.

Published on sobota, czerwiec 28th, 2008

Sorry, że piszę tak rzadko, ale to akurat nie moja wina. Wina internetu. Nie mogę się zalogować, bo co chwila przerywa. Teraz się poprawił, ale pisze szybko i krótko, a więc mogą być błędy. Chciałam się tylko pochwalić, iż dostałam sie do LO, wczoraj były wyniki ^^ Do klasy mat-fiz-inf Co do licealisty :
Pamiętasz mnie jeszcze? Odwiedzaj co jakiś czas, bym pisała częściej, ale cóż…siła wyższa…internet… ech
Teraz byłam ze znajomymi na wsi. 4 dni tam spędziłam… Pierwszego: SZOK. Kurde, ale zadupie. Ale następne 3 były super Naprawdę mi się podobało Było zarąbiście W sierpniu znów tam jadę…na grzybki ^^ dodaję tez nową kategorię “Wakacje”, bede w niej opisywać moje “przygody” i wypady w wakacje
A napiszę jeszcze tylko coś z  zakończenia roku szkolnego… ogólnie… popłakałam się, bo te 3 lata były super. Więcej opisze gdy internet się ustabilizuje


Chlebkiem go! (czyli Pierwszy Mazurski Sabat Czarownic)

Published on sobota, czerwiec 28th, 2008

Wyjazd owocny. Dowiedziałam się, ach jakże wielu rzeczy.
Między innymi tego, że jeżeli leży się na słońcu przez cały dzień, nad idealnie chłodnym jeziorem, z idealnie dobranym kobiecym towarzystwem z prawie idealnymi zapasami jedzenia leżącymi w cieniu (jak zwykle za mało!) później przez więcej niż trzy dni wygląda się jak słodka pianka. Ta różowo-biała. Rolę strony różowej (i bolącej!) pełnią u mnie moje uda, brzuch i dekolt. Plecy oczywiście nadal są zbliżone do swej naturalnej barwy. Znaczy się śnieżnej bieli.
Inną ważną sprawą jest to, że po raz pierwszy w życiu nie musiałam robić absolutnie nic. I właśnie dzięki temu dowiedziałam się, że prozaiczne czynności jak zbieranie poziomek pod pobliskim lasem, robienie z nich pierogów, smażenie jajecznicy na 8 osób, czy nawet zmywanie naczyń (no, może tutaj już trochę przesadzam, ale to tylko dla większego efektu) może być źródłem jakiejś pierwotnej przyjemności. Co ciekawe, jeśli już mówimy o jedzeniu, znalazłam też dno […]


KONIEC KOSZMARU

Published on sobota, czerwiec 28th, 2008

Po raz drugi dla firmy SferaNET Sp. z o. o. przygotowaliśmy letnią kampanię promocyjną. W tym roku pokazujemy firmę odważniej i inaczej niż dotychczas. Wspólnie z Klientem zdecydowaliśmy się odejść od dotychczasowych schematów. Hasło “Koniec koszmaru!” promuje ofertę szerokopasmowego, bezprzewodowego dostępu do Internetu w technologii WiMAX.
SferaNET Sp. z o. o. jest liderem rozwiązań teleinformatycznych na Podbeskidziu. Jest dostawcą szerokopasmowego Internetu, telefonii VoIP oraz rozwiązań bazujących na tych technologiach.


O co chodzi w wakacje

Published on piątek, czerwiec 27th, 2008

Byłbym zapomniał: mamy wakacje. To znaczy, mamy jak mamy; ja osobiście w lipcu mam praktyki, mój odpoczynek więc właściwie się kończy. Inni jednak wakacje mają - i definiują je rozmaicie. Zdaniem Komisarza Błyska wakacje to czas odpoczynku, słońca i zabawy; portal NaszeMiasto ostrzega jednak, że koniec szkoły to nie koniec problemów. W podobnym tonie wypowiada się CHIP: magazyn widzi w wakacjach czas idealny, ale dla cyberprzestępców. W tym towarzystwie uspokajająco brzmi głos Radia Maryja; wakacje - zdaniem polskojęzycznej rozgłośni - to pomysł Boga, a to rozsądna Istota.
W takim gąszczu definicji łatwo się zagubić; ode mnie więc piosenka, która przypomni o co biega
[audio http://winry.wrzuta.pl/aud/file2/3B1ufZ5Pey/farben_lehre_-_piosenka_leniwych_sloni] Farben Lehre - Piosenka leniwych słoni


Dom

Published on środa, czerwiec 25th, 2008

Miejsce, do którego każdy w końcu z wielką ulgą wraca. Schronienie przed pędzącym z zawrotną prędkością, ciągle zmieniającym się światem. Miejsce, które dobrze znamy. Wracamy tam ze spokojem pewni, że zawsze będzie tam na nas czekać to samo łóżko, to samo biurko, ta sama lodówka itp.
Wyobrażacie sobie sytuację, że ilekroć wracacie do domu czujecie niepewność co do tego, jak on będzie wyglądał? Zgadnij, jaki tym razem będą miały kolor ściany. Jaki wzór będą miały tapety? Może zamieszka tu jakiś nowy mebel?
Do domu przyjeżdżam mniej więcej co miesiąc, dwa. Spędzam tu prawie całe wakacje. Nie jest to tak rzadko, by w przypadku przeciętnego domu wywołać taką niepewność. Mój dom jednak nie jest przeciętny. Dzieje się tak za sprawą pani tego domu mającej upodobanie do eksperymentowania z wystrojem wnętrz.
Chcielibyście, by wasz dom się ciągle zmieniał? Może jednak cenicie poczucie spokoju, stabilności i pewności stale towarzyszące powrotom do tego miejsca?


Letnia forma treningu Wing Tsun

Published on środa, czerwiec 25th, 2008

To była bardzo letnia forma, raczej wakacyjna… nad jeziorem.  Myślałam, że będzie tragicznie, ale podobało mi się nawet. Zmieniłam zdanie, ponieważ odpuściliśmy sobie przewracanie i upadki na ziemie. Trudne warunki zastępujące szatnie - samochód… Nie chciałabym mieć trawy i patyków we włosach. Gapiów chyba nie było, chodz nie wiadomo kto siedział za krzakami… he he. To nie był typowy trening, raczej taki na luzie z sesją zdjęciową. Wyszło mi ponad 50 zdjęć i jeszcze ileś (?) koledze. Dobre miejsce na ognisko… moze kiedys po treningu… Czemu nie? Mi się podoba ten pomysł.
Pare zdjęć:


Głowa myśli

Published on wtorek, czerwiec 24th, 2008

Chwila refleksji i ciekawy przykład jak wędrują ludzkie [moje] myśli…

Pociąg do domu godz. 15:54 - na uszach mp3. Leci najlepszy polski jazzowy gitarzysta Jarek Śmietana, mój ulubiony kawałek pt. “Papierek Lakmusowy” z płyty “Talking Guitar” [POBIERZ TUTAJ]. Muzyka przecudnej urody i “leniwa” gitara elektryczna, która spokojnie jazzuje sobie i wprowadza w nastrój wakacyjno-relaksujący. W głowie od razu pojawiają się mi różne wspomnienia, różne obrazy:
Pusty peron na zapadłym dworcu kolejowym gdzieś hen hen, ja leże rozłożony na ławce, śpiwór pod głową. chylące się ku zachodowi słońce delikatnie świeci mi w oczy - naciągam głębiej słomkowy kapelusz. Czas zatrzymał się w miejscu… Przyjemny chłód wieczoru, schodzimy z jachtu do nadbrzeżnej knajpki na zasłużone zimne piwko. Przyjemny chłód zroszonego szkła w dłoni. Przeciągam palcem po szklance zmazując krople. Cisza i idealnie gładka tafla jeziora na widoku, odległe pokrzykiwania i śmiechy żeglarzy. Kolejny wieczór mazurskiego słonecznego rejsu. Problemy odpłynęły, w głowie przyjemna pustka…
Jednym słowem […]




Nieruchomości
Serwis ogłoszeń nieruchomości
www.unilook.pl
katalog stron
niemoderowany katalog stron www
www.1990.ovh.org
movie
informacje filmowe
www.movie.biglyrics…
Forum fotomodelek
Jak zostać fotomodelką
the-photo.pl/forum/
Najlepsze MP3 w Sieci
Radio Internetowe Impreska
radioimpreska.pl
Piłka Nożna na żywo
Wyniki sportowe na żywo
www.e-wyniki.pl/pil…
Diety kosmetyki witaminy
Diety kosmetyki witaminy
www.vitalmarket.pl
okna szczecin
najtańsze okna w Szczecinie
www.akka.boo.pl
Transport, spedycja
Transport ponadnormatywny
www.universal-trans…