aj aj ja jaj
Żyję , żyję
Ale co to za życie jak w ciągłym pośpiechu i ciągle coś się samo zwala do roboty- coś na ten weekend to wypisywanie piórem wizytówek na weselny stół, klejenie wierszyków na wódkę i w niedzielę foty z Przemkiem W. w Oleśnicy. A dokładniej to pod Oleśnicą- w Bierutowie.
Popeerelowskie (a jakże, he he) budynki […]